Ale to są właśnie przypadki, które sprzyjają dezintegracji, ponieważ mają zupełnie inne zainteresowania.

Ale to są właśnie przypadki, które sprzyjają dezintegracji, ponieważ mają zupełnie inne zainteresowania.

Islam jest przeszkodą. Dlatego błędem jest sądzić, że integrację można osiągnąć poprzez islam.

Co masz na myśli przez to konkretnie? Że stowarzyszenia islamskie są obecnie pierwszym punktem kontaktowym państwa, jeśli chodzi o integrację. Stowarzyszenia, ich muzułmańskie szkoły i przedszkola. Ale to są właśnie przypadki, które sprzyjają dezintegracji, ponieważ mają zupełnie inne zainteresowania.

Co robisz z tymi, którzy nie chcą się integrować? Sankcjonować, nie promować. W Niemczech dzieje się odwrotnie. Wspieramy najbardziej konserwatywne stowarzyszenia islamskie, a potem zastanawiamy się, dlaczego integracja nie działa.

Gdzie widzisz większy problem: z tymi, którzy często byli tu od dziesięcioleci, czy z nowicjuszami, którzy dotarli do kryzysu uchodźczego dwa lata temu? Istnieją dwie grupy, które są problematyczne. Jedno to dzieci trzeciego pokolenia. Gdyby integracja się tam udała, nie musielibyśmy nawet o tym mówić. Ale jesteśmy zszokowani widząc, jak wspaniałe jest to pokolenie, na przykład dla Erdogana i jego autorytarnego systemu w Niemczech i Austrii. Musimy skłonić nas do zastanowienia się, co zrobiliśmy źle z tymi ludźmi. Drugi to nowicjusze. Nie można ich łączyć razem. Jest wielu uchodźców, którzy chcą się zintegrować. Ale są też inni, których przytłacza wolność. Zwłaszcza w stowarzyszeniach rodzinnych, w których ojciec obawia się o morale żony lub córki. Powtarzamy błędy z przeszłości z tymi ludźmi. Po prostu tkwiąc w ośrodkach dla uchodźców przez lata, gdzie zalążki równoległego społeczeństwa jutra już wyrastają.

W Austrii rząd tego chce

Zakaz chustek na głowę

wprowadzić je do przedszkoli i szkół podstawowych. Przeciwnicy sprzeciwiają się temu, że nie ma wielu dotkniętych nią dziewcząt i mówią o prawodawstwie dotyczącym symboli. Dobrze? Jest też kilka morderstw, ale są one zabronione. To nie jest argument. Niewłaściwe jest zmuszanie nieletniej dziewczyny do takiego gorsetu. To wczesna seksualizacja dziewczynki. Idea chusty jest znana każdemu: kobieta musi zakrywać swoje wdzięki, aby mężczyzna nie miał głupich myśli. Jeśli jest to już dozwolone w przypadku dzieci, dziewczynka oczywiście powie, gdy tylko dorośnie, że dobrowolnie zakładam tę chustę. Ale dobrowolność zakłada wolność, a takiej w takim systemie nie ma. Zgodnie z niemiecką Ustawą Zasadniczą państwo gwarantuje swobodny i osobisty rozwój każdej osoby. Musi to również dotyczyć dzieci ze środowisk migracyjnych. Dlatego przedszkola i szkoły powinny być słusznie miejscami, w których nie tylko przekazuje się wiedzę, ale także pozwala ludziom doświadczyć wolności, nawet jeśli może to zaprzeczać temu, co dzieje się w niektórych rodzinach w domu.

„Debata na temat chusty zasadniczo ujawnia dylemat”

Ale czy w związku z tym ortodoksyjni żydowscy chłopcy nie powinni mieć zakazu noszenia jarmułki?triapidix300 efekty zdjecia Jestem osobą świecką i dlatego zabrałbym ze szkół wszystkie symbole religijne – zarówno dla dzieci, jak i nauczycieli. Debata na temat chust ujawnia zasadniczo dylemat: jak liberalne społeczeństwo powinno reagować na stale rosnącą liczbę konserwatywnych muzułmanów? Ale polityka ma niewielkie pole manewru poprzez prawa i dlatego zadowala się polityką symboliczną. Ale musimy sięgnąć do korzeni i walczyć z fundamentalizmem. To ogromne zadanie. Na koniec mojej książki sporządziłem rodzaj planu Marshalla, w którym pokazuję miary. Można to zrobić, ale wymaga to siły politycznej i społecznej oraz dużych pieniędzy.

Czy widzisz wolę, aby to zrobić? Niestety nie. Kryzys zawsze musi być na pierwszym miejscu i nagle miliardy zaczynają płynąć. Jesteśmy już w środku tego kryzysu, wszyscy go czujemy i widzimy. Ale musi się pogorszyć, zanim politycy zrozumieją nędzę integracji, a potem, niestety, będą musieli inwestować dziesięciokrotnie.

Od lat znajdowałeś się pod ochroną policji z powodu twojej otwarcie wyrażanej krytyki islamu. Co to oznacza specjalnie dla Ciebie? Niestety jest to stan trwały od pięciu lat. Jestem pod jednym z najwyższych poziomów bezpieczeństwa, jeżdżę tylko kolumnami z pojazdami opancerzonymi, uzbrojony oficer zawsze leci ze mną w samolocie. Państwo by tego nie zrobiło, gdyby istniało tylko ukryte niebezpieczeństwo. Niestety dla mnie niebezpieczeństwo jest specyficzne. Jestem publicznie, a mimo to nie jestem onieśmielony. To wstyd i wyraz porażki integracji, że pisarz XXI wieku w środku Europy nie może napisać krytycznej książki o osobie, która zmarła 1400 lat temu, bez konieczności stawienia czoła śmierci. Polityka pozwoliła politycznemu islamowi budować tu swoje struktury w imię wolności religijnej i to jest rezultat. Mimo to, chociaż moje ruchy mogą być ograniczone, mam większą swobodę w myśleniu i myśleniu niż kiedykolwiek wcześniej.

Przeczytaj temat „W oczach islamistów” w aktualnych Wiadomościach 15/18

© Wideo: News.at

Czytaj wiadomości przez 1 miesiąc za darmo! * * Test kończy się automatycznie.

Więcej na ten temat ▶

WIADOMOŚCI Z SIECI

Wygraj teraz prawdziwie bezprzewodowe słuchawki od JBL! (E-media.at)

Nowy dostęp (yachtrevue.at)

8 powodów, dla których dobrze jest być singlem (lustaufsleben.at)

Burger Krewetkowy z Łososiem, Majonezem Wasabi i Miodowym Ogórkiem (gusto.at)

W nowym trendzie: Shock-Down – jak długo gospodarka może wytrzymać blokady? (Trend.at)

35 najlepszych seriali rodzinnych do śmiechu i dobrego samopoczucia (tv-media.at)

Hulajnoga elektryczna w Wiedniu: Porównanie wszystkich dostawców i cen 2020 (autorevue.at)

Dlaczego Chińczycy nigdy nie sprawiają problemów, co to

chusta na głowę

ma do czynienia z morderstwem dzieci i dlaczego jest ono bezpłatne, chociaż nie może on nawet wyjść sam za drzwi – w wywiadzie dla znanego krytyka islamu Hamed Abdel-Samad.

Wiadomości: Zacznijmy od Twojej własnej historii. Przyjechałeś do Niemiec z Egiptu w wieku 23 lat. Jak poradziłeś sobie z tym, co tak wielu zawodzi: Integracja. Hamed Abdel-Samad: Wiele osób ma złudzenie, że integracja to kurs języka i wartości. W rzeczywistości jest to długi proces, zwłaszcza dla osób pochodzących z kultur niekoniecznie zgodnych z zachodnią. Którzy od dzieciństwa nie nauczyli się radzić sobie z wolnością i samostanowieniem. W kulturze, z której pochodzę, wszystko było regulowane zbiorowo, a kontrola społeczna była bardzo silna. A potem musiałem wskoczyć na głęboki koniec i byłem przytłoczony. Dla mnie wolność była jak samochód, którym nie mogłem prowadzić i do którego nie miałem prawa jazdy. Więc wszedłem w fazę radykalizacji, w niechęć do Zachodu.

Gdzie był moment, w którym nadal masz rację, a tylu innych się myliło? Iluzją jest wiara w to, że można zjednoczyć dwie zupełnie różne kultury w jednej osobie bez powodowania konfliktu czy eksplozji. Musiałem wybrać i rozstać się z pewnymi częściami mojej kultury i religii.

Co to dokładnie znaczyło? Oderwałem się od sztywnych koncepcji moralnych islamu, jeśli chodzi o seksualność. Przestałem dzielić świat na wierzących i niewierzących i osądzać ludzi według ich przekonań. Powstrzymałem się też od traktowania historycznej wrogości wobec Zachodu jako części mojej tożsamości. Dopiero wtedy stałem się wolny. A jako osoba wolna łatwiej mi się zintegrować.

Czy islam jest największą rzeczywistą przeszkodą w integracji? Bądźmy szczerzy: z jakimi grupami migrantów mamy największe problemy, jeśli chodzi o integrację? Nie z Chińczykami czy Amerykanami z Ameryki Południowej, nie z świeckimi Irańczykami na wygnaniu, mimo że są muzułmanami. Przede wszystkim mamy trudności z ludźmi pochodzenia tureckiego i Arabami. A symbioza religii i kultury odgrywa tutaj ważną rolę. Chodzi o rytuały męskości, które obejmuje religia. I dotyczy postaw wobec edukacji. Zawsze jest wiele różnych czynników, ale trzeba przyznać, że islam i patriarchat są największymi przeszkodami w integracji.

„Islam jest przeszkodą”

Co to oznacza dla wysiłków państwa na rzecz integracji? Przede wszystkim, że migrant i jego rodzina również muszą chcieć się integrować. Jeśli nie chcą tego ze względu na swoją kulturę, możesz robić, co chcesz. Jednak jeśli wyrazi się taką wolę, państwo musi również zapewnić usługi, tj. Edukację, kursy, możliwości awansu, eliminację dyskryminacji. Islam jest przeszkodą. Dlatego błędem jest sądzić, że integrację można osiągnąć poprzez islam.

Co masz na myśli przez to konkretnie? Że stowarzyszenia islamskie są obecnie pierwszym punktem kontaktowym państwa, jeśli chodzi o integrację. Stowarzyszenia, ich muzułmańskie szkoły i przedszkola. Ale to są właśnie przypadki, które sprzyjają dezintegracji, ponieważ mają zupełnie inne zainteresowania.

Co robisz z tymi, którzy nie chcą się integrować? Sankcjonować, nie promować. W Niemczech dzieje się odwrotnie. Wspieramy najbardziej konserwatywne stowarzyszenia islamskie, a potem zastanawiamy się, dlaczego integracja nie działa.

Gdzie widzisz większy problem: z tymi, którzy często byli tu od dziesięcioleci, czy z nowicjuszami, którzy dotarli do kryzysu uchodźczego dwa lata temu? Istnieją dwie grupy, które są problematyczne. Jedno to dzieci trzeciego pokolenia. Gdyby integracja się tam udała, nie musielibyśmy nawet o tym mówić. Ale jesteśmy zszokowani widząc, jak wspaniałe jest to pokolenie, na przykład dla Erdogana i jego autorytarnego systemu w Niemczech i Austrii. Musimy skłonić nas do zastanowienia się, co zrobiliśmy źle z tymi ludźmi. Drugi to nowicjusze. Nie można ich łączyć razem. Jest wielu uchodźców, którzy chcą się zintegrować. Ale są też inni, których przytłacza wolność. Zwłaszcza w stowarzyszeniach rodzinnych, w których ojciec obawia się o morale żony lub córki. Powtarzamy błędy z przeszłości z tymi ludźmi. Po prostu tkwiąc w ośrodkach dla uchodźców przez lata, gdzie zalążki równoległego społeczeństwa jutra już wyrastają.

W Austrii rząd tego chce

Zakaz chustek na głowę

wprowadzić je do przedszkoli i szkół podstawowych. Przeciwnicy sprzeciwiają się temu, że nie ma wielu dotkniętych nią dziewcząt i mówią o prawodawstwie dotyczącym symboli. Dobrze? Jest też kilka morderstw, ale są one zabronione. To nie jest argument. Niewłaściwe jest zmuszanie nieletniej dziewczyny do takiego gorsetu. To wczesna seksualizacja dziewczynki. Idea chusty jest znana każdemu: kobieta musi zakrywać swoje wdzięki, aby mężczyzna nie miał głupich myśli. Jeśli jest to już dozwolone w przypadku dzieci, dziewczynka oczywiście powie, gdy tylko dorośnie, że dobrowolnie zakładam tę chustę. Ale dobrowolność zakłada wolność, a takiej w takim systemie nie ma. Zgodnie z niemiecką Ustawą Zasadniczą państwo gwarantuje swobodny i osobisty rozwój każdej osoby. Musi to również dotyczyć dzieci ze środowisk migracyjnych. Dlatego przedszkola i szkoły powinny być słusznie miejscami, w których nie tylko przekazuje się wiedzę, ale także pozwala ludziom doświadczyć wolności, nawet jeśli może to zaprzeczać temu, co dzieje się w niektórych rodzinach w domu.

„Debata na temat chusty zasadniczo ujawnia dylemat”

Ale czy w związku z tym ortodoksyjni żydowscy chłopcy nie powinni mieć zakazu noszenia jarmułki? Jestem osobą świecką i dlatego zabrałbym ze szkół wszystkie symbole religijne – zarówno dla dzieci, jak i nauczycieli. Debata na temat chust ujawnia zasadniczo dylemat: jak liberalne społeczeństwo powinno reagować na stale rosnącą liczbę konserwatywnych muzułmanów? Ale polityka ma niewielkie pole manewru poprzez prawa i dlatego zadowala się polityką symboliczną. Ale musimy sięgnąć do korzeni i walczyć z fundamentalizmem. To ogromne zadanie. Na koniec mojej książki sporządziłem rodzaj planu Marshalla, w którym pokazuję miary. Można to zrobić, ale wymaga to siły politycznej i społecznej oraz dużych pieniędzy.

Czy widzisz wolę, aby to zrobić? Niestety nie. Kryzys zawsze musi być na pierwszym miejscu i nagle miliardy zaczynają płynąć. Jesteśmy już w środku tego kryzysu, wszyscy go czujemy i widzimy. Ale musi się pogorszyć, zanim politycy zrozumieją nędzę integracji, a potem, niestety, będą musieli inwestować dziesięciokrotnie.

Od lat znajdowałeś się pod ochroną policji z powodu twojej otwarcie wyrażanej krytyki islamu. Co to oznacza specjalnie dla Ciebie? Niestety jest to stan trwały od pięciu lat. Jestem pod jednym z najwyższych poziomów bezpieczeństwa, jeżdżę tylko kolumnami z pojazdami opancerzonymi, uzbrojony oficer zawsze leci ze mną w samolocie. Państwo by tego nie zrobiło, gdyby istniało tylko ukryte niebezpieczeństwo. Niestety dla mnie niebezpieczeństwo jest specyficzne. Jestem publicznie, a mimo to nie jestem onieśmielony. To wstyd i wyraz porażki integracji, że pisarz XXI wieku w środku Europy nie może napisać krytycznej książki o osobie, która zmarła 1400 lat temu, bez konieczności stawienia czoła śmierci. Polityka pozwoliła politycznemu islamowi budować tu swoje struktury w imię wolności religijnej i to jest rezultat. Mimo to, chociaż moje ruchy mogą być ograniczone, mam większą swobodę w myśleniu i myśleniu niż kiedykolwiek wcześniej.

Przeczytaj temat „W oczach islamistów” w aktualnych Wiadomościach 15/18

© Wideo: News.at

Czytaj wiadomości przez 1 miesiąc za darmo! * * Test kończy się automatycznie.

Więcej na ten temat ▶

WIADOMOŚCI Z SIECI

Wygraj teraz prawdziwie bezprzewodowe słuchawki od JBL! (E-media.at)

Nowy dostęp (yachtrevue.at)

8 powodów, dla których dobrze jest być singlem (lustaufsleben.at)

Burger Krewetkowy z Łososiem, Majonezem Wasabi i Miodowym Ogórkiem (gusto.at)

W nowym trendzie: Shock-Down – jak długo gospodarka może wytrzymać blokady? (Trend.at)

35 najlepszych seriali rodzinnych do śmiechu i dobrego samopoczucia (tv-media.at)

Hulajnoga elektryczna w Wiedniu: Porównanie wszystkich dostawców i cen 2020 (autorevue.at)

Dlaczego Chińczycy nigdy nie sprawiają problemów, co to

chusta na głowę

ma do czynienia z morderstwem dzieci i dlaczego jest ono bezpłatne, chociaż nie może on nawet wyjść sam za drzwi – w wywiadzie dla znanego krytyka islamu Hamed Abdel-Samad.

Wiadomości: Zacznijmy od Twojej własnej historii. Przyjechałeś do Niemiec z Egiptu w wieku 23 lat. Jak poradziłeś sobie z tym, co tak wielu zawodzi: Integracja.